Jak wybrać lodówkę, pralkę i zmywarkę do domu? Parametry, które naprawdę mają znaczenie

[REKLAMA]

Lodówkę, pralkę i zmywarkę kupuje się zwykle na wiele lat, dlatego wybór wyłącznie na podstawie ceny albo liczby funkcji może szybko okazać się błędem. Lodówka może być energooszczędna, ale za mała dla rodziny. Pralka z ogromnym bębnem będzie niewygodna, jeśli nie zmieści się we wnęce. Zmywarka 45 cm pozwoli zaoszczędzić miejsce, ale przy czterech domownikach może wymagać uruchamiania dwa razy dziennie.

Najlepiej zacząć od potrzeb gospodarstwa domowego i dokładnych wymiarów miejsca na sprzęt. Dopiero później warto porównywać klasy energetyczne, pojemność, hałas czy dodatkowe programy. W praktyce kilka dobrze dobranych parametrów ma większe znaczenie niż długa lista funkcji, z których większość nigdy nie zostanie użyta.

Najpierw zmierz miejsce na AGD, a dopiero później oglądaj modele

Jednym z najdroższych błędów jest kupienie urządzenia, które teoretycznie mieści się we wnęce, ale po dostawie okazuje się zbyt głębokie albo nie da się prawidłowo otworzyć drzwi.

Przed wyborem lodówki trzeba zmierzyć:

  • szerokość dostępnego miejsca,
  • wysokość,
  • głębokość,
  • przestrzeń potrzebną do otwierania drzwi,
  • możliwość wysunięcia szuflad,
  • przebieg ściany i listew przypodłogowych,
  • odległość od grzejnika i innych źródeł ciepła.

Przy pralce dochodzi położenie dopływu i odpływu wody oraz możliwość podłączenia urządzenia bez mocnego zaginania przewodów.

Przy zmywarce do zabudowy trzeba dodatkowo uwzględnić wymiary wnęki, wysokość cokołu i sposób zamontowania frontu meblowego.

Kilka centymetrów potrafi zdecydować, czy sprzęt będzie pasował.

Jak czytać współczesną etykietę energetyczną?

Lodówki, pralki i zmywarki korzystają obecnie ze skali klas energetycznych od A do G.

Litera jest wygodnym skrótem, ale nie powinna być jedynym kryterium.

Na etykiecie znajdują się również konkretne informacje o zużyciu energii, a zależnie od urządzenia także między innymi o:

  • pojemności,
  • zużyciu wody,
  • poziomie hałasu,
  • długości programu Eco,
  • efektywności wirowania.

Dwa urządzenia należące do różnych klas można dzięki temu porównać na podstawie rzeczywistych wartości deklarowanych na etykiecie.

To szczególnie istotne przy lodówce, ponieważ urządzenie działa przez całą dobę, 365 dni w roku.

Jak wybrać lodówkę do domu?

W lodówce najważniejsze są cztery rzeczy:

  1. pojemność,
  2. układ wnętrza,
  3. zużycie energii,
  4. wymiary.

Dopiero później warto analizować aplikację mobilną, kostkarkę czy dodatkowe tryby pracy.

Ile litrów powinna mieć lodówka?

Nie istnieje idealna pojemność dla każdego gospodarstwa.

Jednej osobie gotującej sporadycznie może wystarczyć stosunkowo małe urządzenie. Rodzina robiąca duże zakupy raz w tygodniu będzie potrzebowała znacznie więcej miejsca.

Znaczenie ma nie tylko liczba domowników.

Dwie czteroosobowe rodziny mogą mieć zupełnie inne potrzeby, jeśli jedna codziennie przygotowuje posiłki w domu i przechowuje duże ilości świeżej żywności, a druga często jada poza domem.

Przed zakupem można wykonać prosty test.

Spójrz na obecną lodówkę w dzień największych zakupów.

Jeżeli trzeba układać produkty jeden na drugim, przesuwać garnki przy każdym otwarciu i stale brakuje miejsca na warzywa, kolejny model powinien być większy.

Jeżeli połowa półek pozostaje pusta, większa lodówka prawdopodobnie nie przyniesie realnej korzyści.

Liczy się rzeczywisty układ półek, a nie tylko pojemność

Dwie lodówki o zbliżonej pojemności mogą być zupełnie inaczej wygodne.

Przed zakupem dobrze sprawdzić:

  • liczbę półek,
  • możliwość zmiany ich wysokości,
  • wielkość szuflady na warzywa,
  • układ półek na drzwiach,
  • pojemność zamrażarki,
  • sposób wysuwania szuflad.

Jeżeli często przechowywane są wysokie butelki, duże garnki czy pojemniki obiadowe, kilka litrów różnicy w specyfikacji będzie mniej ważne niż przemyślany układ wnętrza.

No Frost — funkcja, za którą zwykle warto dopłacić

System No Frost ogranicza powstawanie szronu i lodu, dzięki czemu zamrażarka nie wymaga tradycyjnego, regularnego rozmrażania.

Przy urządzeniu używanym przez wiele lat jest to jedna z funkcji, które rzeczywiście mogą poprawić wygodę.

Nie należy jednak traktować określenia No Frost jako informacji o wszystkich cechach lodówki.

Nadal trzeba porównać:

  • klasę energetyczną,
  • pojemność,
  • hałas,
  • wymiary,
  • rozmieszczenie komór.

No Frost nie sprawi, że zbyt mała lub źle zaprojektowana lodówka stanie się dobrym wyborem.

Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.

Przykładem dużej lodówki dla osób potrzebujących sporo miejsca jest Samsung Bespoke RB38C7B6AAP. Model ma pojemność całkowitą 387 l, klasę energetyczną A oraz deklarowane zużycie 108 kWh rocznie. Przy wysokości 203 cm dobrze pokazuje też, dlaczego przed zakupem należy sprawdzić nie tylko szerokość, ale również wysokość i głębokość dostępnej przestrzeni.

Jak ważny jest hałas lodówki?

Lodówka pracuje również nocą.

W zamkniętej kuchni różnica pomiędzy modelami może nie mieć dużego znaczenia, ale w aneksie kuchennym połączonym z salonem warto zwrócić uwagę na parametr hałasu.

Przykładowy model generujący około 35 dB będzie zwykle znacznie mniej zauważalny niż starsze i głośniejsze urządzenia.

Nie trzeba jednak kupować lodówki wyłącznie dlatego, że na papierze jest o 1 dB cichsza od konkurencji.

Poziom hałasu należy traktować jako jedno z kilku kryteriów.

Lodówka klasy A czy tańszy model klasy C?

Najlepiej policzyć różnicę w zużyciu energii.

Załóżmy, że dwa urządzenia spełniają te same wymagania dotyczące pojemności i wymiarów.

Pierwsze kosztuje więcej, ale zużywa rocznie mniej energii.

Drugie jest tańsze przy zakupie.

Wtedy można sprawdzić:

różnicę rocznego zużycia energii × aktualną cenę 1 kWh.

Dopiero wynik pokazuje, ile w przybliżeniu można oszczędzić w ciągu roku.

Jeżeli droższa lodówka ma kosztować 1500 zł więcej, a oszczędność energii wynosi kilkadziesiąt złotych rocznie, sama klasa energetyczna może nie wystarczyć do uzasadnienia dopłaty.

Jeżeli różnica w cenie jest niewielka, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Jak wybrać pralkę?

Przy pralce bardzo łatwo skupić się na liczbie programów.

Tymczasem najważniejsze są:

  • ładowność,
  • wymiary,
  • prędkość wirowania,
  • zużycie energii i wody,
  • hałas,
  • dostępne programy rzeczywiście potrzebne w domu.

Pralka 7, 8 czy 9 kg?

Ładowność określa maksymalną masę suchego prania dla określonych warunków.

Jedna osoba może być zadowolona z mniejszej pralki, natomiast w domu z dziećmi większy bęben potrafi zdecydowanie ułatwić codzienne życie.

Większa ładowność przydaje się również podczas prania:

  • pościeli,
  • ręczników,
  • koców,
  • większych partii ubrań.

Nie trzeba jednak automatycznie wybierać największego dostępnego bębna.

Jeżeli domownik regularnie pierze kilka koszulek i parę spodni, urządzenie o ogromnej pojemności nie będzie wykorzystywane zgodnie ze swoim potencjałem.

Dla wielu gospodarstw domowych 8–9 kg jest obecnie wygodnym kompromisem między rozmiarem urządzenia a możliwościami.

Czy 1400 obr./min jest potrzebne?

Wyższa prędkość wirowania oznacza, że pranie może wyjść z bębna z mniejszą ilością wody.

Ma to szczególne znaczenie, jeśli ubrania trafiają później do suszarki bębnowej albo są suszone w mieszkaniu.

Pralka osiągająca 1400 obr./min jest więc praktycznym rozwiązaniem, ale nie oznacza to, że każde ubranie powinno być wirowane z maksymalną prędkością.

Delikatne tkaniny mogą wymagać znacznie spokojniejszego programu.

Nie patrz tylko na maksymalną liczbę obrotów

Dwie pralki oferujące 1400 obr./min mogą różnić się klasą efektywności wirowania.

Warto więc czytać całą etykietę.

Znajdują się na niej informacje między innymi o:

  • zużyciu energii na 100 cykli,
  • zużyciu wody na cykl,
  • pojemności,
  • czasie programu Eco 40–60,
  • klasie wirowania,
  • hałasie podczas wirowania.

To daje znacznie bardziej użyteczny obraz niż sama naklejka „1400 obr./min”.

Funkcja dołożenia prania naprawdę może być przydatna

Nie każda dodatkowa opcja jest marketingowym dodatkiem.

Możliwość zatrzymania programu i dołożenia zapomnianej skarpetki czy koszulki może być funkcją używaną regularnie.

Podobnie praktyczne bywają:

  • krótki program do niewielkiego wsadu,
  • automatyczne dostosowanie zużycia wody,
  • program do czyszczenia bębna,
  • opóźniony start.

Znacznie mniej sensu ma dopłacanie do rozbudowanego sterowania aplikacją, jeśli użytkownik już wie, że nigdy nie będzie uruchamiał pralki z telefonu.

Przykład pralki dla rodziny

Przy wyborze urządzenia o większej ładowności można rozważyć Bosch Serie 4 WAN2827FPL. Model ma ładowność 9 kg, maksymalne wirowanie 1400 obr./min i klasę energetyczną A. Według aktualnych danych dla programu referencyjnego zużywa 50 l wody na cykl.

Nie oznacza to, że będzie najlepszy dla każdego. Dla jednej osoby mieszkającej w małej kawalerce istotniejsza może być mniejsza głębokość urządzenia niż dodatkowy kilogram pojemności bębna.

Pralka slim — kiedy ma sens?

Jeżeli łazienka jest niewielka, głębokość urządzenia może być ważniejsza niż większość pozostałych parametrów.

Trzeba jednak uważać na sposób podawania wymiarów.

Nominalna głębokość obudowy nie zawsze uwzględnia wszystkie wystające elementy.

Przed zakupem najlepiej sprawdzić:

  • całkowitą głębokość,
  • położenie drzwiczek,
  • potrzebną przestrzeń do ich otwarcia,
  • miejsce na węże z tyłu.

Pralka, która „na papierze” mieści się na styk, może po podłączeniu wystawać bardziej, niż zakładano.

Jak wybrać zmywarkę?

Pierwsza decyzja dotyczy szerokości.

Najpopularniejsze warianty to:

  • około 45 cm,
  • około 60 cm.

W małej kuchni węższa zmywarka może być jedynym możliwym rozwiązaniem.

Jeżeli jednak miejsce pozwala na montaż wersji 60 cm, nie zawsze warto automatycznie wybierać mniejszą tylko po to, żeby zaoszczędzić 15 cm zabudowy.

Zmywarka 45 czy 60 cm?

Modele 45 cm mieszczą zwykle około 9–10 kompletów naczyń.

W urządzeniach 60 cm pojemność może sięgać około 13–14 kompletów, zależnie od konstrukcji.

Dla jednej lub dwóch osób wąska zmywarka często jest wystarczająca.

Przy czteroosobowej rodzinie i regularnym gotowaniu model 60 cm może być znacznie wygodniejszy.

Najważniejsze jest jednak nie to, ile talerzy mieści się według normy.

Pomyśl o tym, co faktycznie trafia do urządzenia:

  • garnki,
  • patelnie,
  • duże miski,
  • deski,
  • pojemniki na żywność,
  • kubki,
  • naczynia dziecięce.

Duży garnek potrafi zająć miejsce kilku standardowych kompletów.

Większa zmywarka nie zawsze zużywa więcej w przeliczeniu na naczynie

Porównywanie urządzeń wyłącznie według zużycia jednego cyklu może prowadzić do złych wniosków.

Załóżmy, że mała zmywarka zużywa nieco mniej wody, ale przy dużej rodzinie trzeba ją uruchomić dwa razy.

Większe urządzenie wykonuje natomiast całą pracę w jednym cyklu.

W takim scenariuszu szersza zmywarka może okazać się praktyczniejsza, a różnica w kosztach użytkowania może wyglądać inaczej, niż sugeruje pojedynczy cykl.

Układ koszy jest ważniejszy niż liczba programów

Przed zakupem warto zobaczyć wnętrze urządzenia.

Bardzo praktyczne są:

  • regulowany górny kosz,
  • składane podpórki,
  • osobna szuflada na sztućce,
  • możliwość ustawienia dużych garnków,
  • uchwyty na kieliszki.

Źle zaprojektowana zmywarka o dużej deklarowanej pojemności może być irytująca przy każdym załadunku.

Dobrze zaprojektowany model pozwala łatwiej wykorzystać całą komorę.

Automatyczne otwieranie drzwi po zakończeniu programu

W niektórych zmywarkach po zakończeniu cyklu drzwi lekko się uchylają.

Pomaga to odprowadzić parę i wspiera suszenie naczyń.

Jest to funkcja, którą można realnie zauważyć w codziennym użytkowaniu, szczególnie przy naczyniach i tworzywach, na których długo pozostają krople wody.

W zabudowie trzeba jednak korzystać z urządzenia zgodnie z wymaganiami producenta dotyczącymi montażu i ochrony mebli przed wilgocią.

Jak głośna powinna być zmywarka?

Jeżeli kuchnia jest osobnym pomieszczeniem i zmywarka pracuje głównie w ciągu dnia, niewielka różnica w hałasie może nie mieć dużego znaczenia.

W otwartym salonie sytuacja wygląda inaczej.

Urządzenie pracujące podczas filmu, rozmowy czy pracy z domu może być wyraźnie odczuwalne.

Modele osiągające około 40–44 dB można zaliczyć do urządzeń, które warto rozważyć w otwartych przestrzeniach.

Nie trzeba jednak przepłacać wyłącznie za obniżenie hałasu o pojedynczy decybel.

Konkretna zmywarka 60 cm — czego można oczekiwać?

Jednym z przykładów jest Bosch Serie 4 SMS4EMI06E. Model o szerokości 60 cm mieści 14 kompletów naczyń, ma klasę energetyczną B, deklarowane zużycie 9 l wody na cykl Eco oraz poziom hałasu 42 dB.

Taki sprzęt pokazuje, które parametry warto ze sobą zestawiać: nie tylko klasę energetyczną, ale jednocześnie pojemność, zużycie wody i hałas.

Dla osoby mieszkającej samotnie w małej kuchni urządzenie może być po prostu zbyt duże. Dla rodziny regularnie gotującej w domu 14 kompletów może natomiast oznaczać znacznie mniej częstego uruchamiania.

Wolnostojące czy do zabudowy?

Pod względem podstawowej funkcji oba rozwiązania mogą być równie dobre.

Różnica dotyczy przede wszystkim:

  • wyglądu kuchni,
  • sposobu montażu,
  • możliwości późniejszej wymiany sprzętu,
  • kosztu zabudowy.

Lodówka wolnostojąca daje dużą swobodę i często oferuje większą pojemność w podobnym budżecie.

Model do zabudowy lepiej wtapia się w meble.

Podobnie jest ze zmywarką.

Nie ma więc zasady, że urządzenia do zabudowy są technologicznie lepsze. Często jest to przede wszystkim decyzja dotycząca projektu kuchni.

Jakich funkcji AGD nie kupować „na zapas”?

Producenci oferują coraz więcej rozwiązań smart.

Można znaleźć urządzenia z:

  • Wi-Fi,
  • zdalnym sterowaniem,
  • aplikacjami,
  • automatycznym dozowaniem,
  • diagnostyką online,
  • dodatkowymi trybami AI.

Część z nich naprawdę zwiększa wygodę.

Nie ma jednak sensu dopłacać kilkuset złotych do funkcji tylko dlatego, że model ma bardziej imponującą specyfikację.

Przed dopłatą warto zadać jedno pytanie:

„W jakiej konkretnej sytuacji będę z tego korzystać?”.

Jeżeli odpowiedzi nie ma, prawdopodobnie nie jest to funkcja potrzebna.

Najczęstszy błąd: kupowanie całego AGD jednej marki bez porównania

Jednolity zestaw może wyglądać estetycznie.

Nie oznacza jednak, że jeden producent będzie jednocześnie oferował najlepiej dopasowaną:

  • lodówkę,
  • pralkę,
  • zmywarkę.

Każde urządzenie ma inną funkcję i inne najważniejsze parametry.

Znacznie rozsądniejsze jest dobranie każdego sprzętu osobno, chyba że wspólny system, wygląd lub promocja pakietowa rzeczywiście daje konkretną korzyść.

Czy warto kupować najtańsze AGD?

Najtańszy model może być dobrym wyborem, jeśli spełnia wszystkie realne potrzeby.

Problem zaczyna się wtedy, gdy niska cena wymaga zaakceptowania cechy, która będzie przeszkadzała codziennie.

Może to być:

  • za mała lodówka,
  • bardzo głośna pralka,
  • zmywarka wymagająca dwóch cykli dziennie,
  • brak potrzebnego programu,
  • zbyt mała zamrażarka.

Różnica 300–500 zł rozłożona na kilka lat użytkowania może mieć mniejsze znaczenie niż codzienna irytacja źle dobranym sprzętem.

Z drugiej strony najdroższe AGD nie musi być najlepszym zakupem

W wysokich seriach coraz większa część ceny może wynikać z:

  • designu,
  • automatyki,
  • sterowania aplikacją,
  • dużych ekranów,
  • funkcji premium.

Jeżeli potrzebujesz urządzenia przede wszystkim do przechowywania żywności, prania i zmywania, warto zastanowić się, czy dopłata rzeczywiście wpływa na podstawową funkcję sprzętu.

Najbardziej opłacalny model często znajduje się pomiędzy najtańszą serią a urządzeniami premium.

Policz koszt użytkowania, ale nie zapominaj o cenie zakupu

Załóżmy dwie pralki.

Model A kosztuje 2000 zł.

Model B kosztuje 2900 zł, ale zużywa mniej energii.

Sama informacja „B jest bardziej energooszczędna” nie wystarcza.

Trzeba policzyć:

  1. różnicę w zużyciu energii,
  2. przewidywaną liczbę cykli rocznie,
  3. koszt energii,
  4. okres użytkowania,
  5. różnicę w cenie zakupu.

Dopiero wtedy można zobaczyć, czy wyższa cena ma szansę zwrócić się dzięki niższym rachunkom.

Tę samą zasadę warto zastosować do lodówki i zmywarki.

Gwarancja i dostępność serwisu też mają znaczenie

AGD nie kupuje się na kilka miesięcy.

Przed wyborem mniej znanej marki warto sprawdzić:

  • długość standardowej gwarancji,
  • zasady dodatkowych gwarancji na wybrane elementy,
  • dostępność autoryzowanego serwisu,
  • możliwość zakupu części,
  • koszt typowych napraw po gwarancji.

Dziesięcioletnia gwarancja na silnik pralki nie oznacza automatycznie dziesięcioletniej gwarancji na całe urządzenie.

Zawsze trzeba przeczytać warunki konkretnej promocji lub gwarancji.

Trzy urządzenia, trzy najważniejsze pytania

Przy wyborze lodówki zapytaj:

„Czy jej pojemność i układ wystarczą podczas największych zakupów?”.

Przy pralce:

„Czy bęben pomieści typowe pranie mojego gospodarstwa i czy urządzenie zmieści się w łazience?”.

Przy zmywarce:

„Czy zmieszczę naczynia z całego dnia w jednym cyklu?”.

Jeżeli odpowiedzi są jasne, większość marketingowych parametrów przestaje komplikować zakup.

Checklista przed zakupem lodówki, pralki i zmywarki

Przed złożeniem zamówienia warto przejść przez ostatnią kontrolę.

Lodówka

  • dokładne wymiary miejsca,
  • możliwość pełnego otwarcia drzwi,
  • pojemność chłodziarki,
  • pojemność zamrażarki,
  • zużycie energii,
  • poziom hałasu,
  • No Frost,
  • układ półek i szuflad.

Pralka

  • szerokość i rzeczywista głębokość,
  • ładowność,
  • prędkość i efektywność wirowania,
  • zużycie wody,
  • zużycie energii,
  • poziom hałasu,
  • potrzebne programy,
  • możliwość dołożenia prania, jeśli jest przydatna.

Zmywarka

  • szerokość 45 lub 60 cm,
  • pojemność,
  • wymiary wnęki,
  • zużycie wody,
  • klasa energetyczna,
  • poziom hałasu,
  • układ koszy,
  • regulacja wysokości,
  • sposób suszenia.

Dobry zestaw AGD nie musi pochodzić z jednej półki cenowej

Może się okazać, że warto wydać więcej na lodówkę klasy A, ponieważ pracuje przez całą dobę, natomiast prostsza pralka całkowicie wystarcza przy kilku cyklach tygodniowo.

W innym domu największą inwestycją powinna być zmywarka, bo działa codziennie i musi pomieścić naczynia pięcioosobowej rodziny.

Dlatego ustalanie identycznego budżetu na każde urządzenie nie zawsze ma sens.

Najpierw warto określić, które z nich będzie najbardziej intensywnie eksploatowane.

Najlepsza lodówka, pralka i zmywarka nie są więc urządzeniami mającymi najwięcej funkcji ani najwyższą cenę. Są to modele dopasowane do konkretnego domu: mieszczą się bez problemu, mają właściwą pojemność, rozsądne zużycie energii i funkcje, które rzeczywiście będą używane. Taki wybór zwykle daje więcej niż dopłacanie do parametrów, które dobrze wyglądają jedynie w tabeli specyfikacji.

Udostępnij ten artykuł

Dodaj komentarz